
Projektowanie w Figmie jest proste. Zbudowanie szybkiej, skalowalnej i SEO-ready strony w Webflow — już nie. Większość procesów migracji kończy się w tym samym miejscu: na stronie, która wygląda świetnie na screenshocie, ale jest koszmarem w edycji i obciążeniem dla deweloperów.
Ten przewodnik pokazuje, jak poprawnie przejść z Figmy do Webflow, bez:
Stworzyłem ten proces z myślą o trzech grupach, które najczęściej zderzają się ze ścianą podczas wdrożeń Webflow:
Problemy zaczynają się w momencie, gdy traktujesz migrację jak przeklejanie pixeli. Figma to narzędzie do projektowania, Webflow to platforma developmentu. Między nimi stoi przepaść, którą większość zespołów ignoruje.
Typowe błędy:
Designer projektuje w jednym widoku desktop. Developer dostaje plik, w którym elementy są ustawione piksel po pikselu, bez logiki breakpointów. Efekt? Responsywność budowana od zera, ręcznie, w Webflow.
Warstwy w Figmie to przyszłe div-y w Webflow. Jeśli struktura w projekcie jest płaska lub nielogiczna, migracja zamienia się w odgadywankę. Developer musi rekonstruować zamysł designera, tracąc czas i popełniając błędy.
Komponenty nazywane Frame 427 lub Rectangle Copy 12 to pewna droga do chaosu w klasach Webflow. Bez konsekwentnego nazewnictwa nie zbudujesz skalowalnej struktury kodu.
Figma pozwala na wszystko. Webflow ma ograniczenia techniczne — nie każdy efekt wizualny da się odwzorować bez custom code lub kompromisów w performance. Projektowanie bez świadomości tych granic kończy się frustracją w fazie developmentu.
Projektowanie pod Webflow to projektowanie pod web development. Różnica jest fundamentalna.
W Figmie grupujesz elementy wizualnie. W Webflow każda grupa to element HTML z własnymi regułami układu, wypełniania przestrzeni i responsywności. Designer musi rozumieć, jak flexbox i grid działają w praktyce — nie tylko teoretycznie.
Figma oferuje funkcję auto-layout, ale to nie to samo co system breakpointów w Webflow. Projekty muszą być budowane z myślą o co najmniej trzech widokach: desktop, tablet, mobile. Auto-layout w Figmie to punkt startowy, nie rozwiązanie.
Webflow bazuje na klasach CSS. Jeśli w Figmie tworzysz teksty bez stylów tekstowych, kolory bez color variables i komponenty bez wariantów — dostajesz bałagan w kodzie. System projektowy w Figmie przekłada się bezpośrednio na czytelność struktury w Webflow.
Obrazy w pełnej rozdzielczości, nieoptymalizowane ikony, brak hierarchii heading-ów — to problemy, które designer musi rozwiązać na etapie projektu. Webflow University wprost wskazuje, że optymalizacja zaczyna się w fazie designu, nie developmentu.
To etap, który większość zespołów pomija. I dlatego migracja trwa dwa razy dłużej, niż powinna.
Zanim zaczniesz budować w Webflow, przeprowadź techniczny przegląd projektu:
Każdy frame w Figmie to potencjalny div w Webflow. Sprawdź, czy struktura jest logiczna i czy odpowiada rzeczywistemu flow strony. Usuń zbędne grupy — każdy nadmiarowy poziom to dodatkowy element w DOM.
Komponenty w Figmie powinny mieć nazwy zgodne z logiką, którą zastosujesz w Webflow. Przykład: zamiast Button/Primary/Large użyj btn-primary-large. To bezpośrednie przełożenie na naming w klasach.
Upewnij się, że projekt ma co najmniej trzy widoki: 1440px (desktop), 768px (tablet), 375px (mobile). Jeśli czegoś brakuje, uzupełnij to teraz — nie w trakcie developmentu.
Każdy ukryty element, każda niezlinkowana instancja komponenta to potencjalne źródło błędów. Figma ma funkcję "Remove unused components" — użyj jej.
Jeśli grupa zawiera tylko jeden element, jest zbędna. Upraszczaj strukturę wszędzie, gdzie się da.
Elementy bez auto-layout będą wymagały ręcznego pozycjonowania w Webflow. Jeśli sekcja ma być responsywna, musi mieć zdefiniowany auto-layout z odpowiednimi właściwościami.
Auto-layout w Figmie to odpowiednik flexboxa w Webflow. Każdy komponent, który ma się skalować lub układać responsywnie, musi mieć poprawnie skonfigurowany auto-layout.
Upewnij się, że kierunek odpowiada zamierzonemu flow elementów. Pomyłka tutaj to godziny debugowania w Webflow.
Wartości paddingu i gap powinny być stałe i logiczne. Używaj wartości z systemu (8px, 16px, 24px), nie losowych liczb.
Ustaw, czy element ma się rozciągać (fill), czy trzymać stałego rozmiaru (fixed). To bezpośrednie przełożenie na flex-grow i flex-shrink w CSS.
Migracja Figma do Webflow nie zaczyna się od kopiowania layoutów. Zaczyna się od zbudowania fundamentów — systemu, który utrzyma strukturę w ryzach.
Client-First to naming convention stworzony przez Finsweet — jedno z najbardziej uznanych rozwiązań w ekosystemie Webflow. Nie musisz go stosować w 100%, ale potrzebujesz jakiegoś systemu. Bez niego każda zmiana to przeszukiwanie setek klas.
section — kontener sekcjicontainer — wrapper treści z max-widthgrid — układ grid[element]_component — komponenty wielokrotnego użytku[element]_item — elementy wewnątrz komponentuPrzykład:
hero_component
hero_heading
hero_text
hero_button-wrapper
Struktura klas odpowiada strukturze HTML. Developer patrząc na klasę wie, gdzie jest element w hierarchii i jaką pełni funkcję. Nie gubi się w div.box-1, div.container-new i innych śmieciach.
Każdy element wizualny z Figmy musi mieć odpowiednik w Webflow — jako klasa, zmienna lub global style.
Zdefiniuj klasy dla wszystkich stylów tekstowych z Figmy. Jeśli masz Heading 1, Body Regular, Caption Bold — stwórz dokładnie takie klasy w Webflow. Użyj kombinacji klas: text-style-h1 + text-color-primary zamiast jednej klasy hero-heading-blue.
Webflow pozwala na tworzenie zmiennych kolorów (swatches). Przenieś paletę z Figmy 1:1 — każda zmienna w Figmie to zmienna w Webflow. To podstawa skalowalności.
Ustal zestaw wartości spacing (margines, padding) i trzymaj się go konsekwentnie. Oficjalna dokumentacja Webflow zaleca używanie rem-ów zamiast pixeli dla lepszej dostępności, ale w praktyce większość projektów używa px dla prostoty. Ważniejsze jest bycie konsekwentnym niż idealnym.
Każdy powtarzalny element — button, card, navbar — powinien być komponentem w Webflow. Nie kopiuj kodu. Zbuduj raz, użyj wszędzie.
Zamiast stylować każdy button osobno, stwórz klasę bazową btn i warianty: btn-primary, btn-secondary, btn-ghost. Dodaj states (hover, pressed) dla wszystkich wariantów.
Jeśli projekt ma karty (testimonial, blog post, case study), zbuduj je jako komponenty Webflow. Upewnij się, że są responsywne i działają w różnych kontekstach.
To sekcje, które pojawiają się na każdej stronie. Zbuduj je raz, a potem używaj jako symboli. Zmiana w jednym miejscu = zmiana wszędzie.
Layout w Webflow to nie odwzorowanie pozycji z Figmy. To zbudowanie systemu, który działa na każdym urządzeniu.
Responsywne sekcje, nawigacje, karty obok siebie — to wszystko flexbox. Jest prosty, przewidywalny i świetnie skaluje się na breakpointach.
Przykład: sekcja hero z tekstem i obrazem obok siebie:
display: flex, flex-direction: rowflex-direction: columnGdy masz layout typu magazine, portfolio z kafelkami o różnych rozmiarach, lub dashboard — grid jest lepszy. Pozwala kontrolować rozmieszczenie elementów w dwóch osiach jednocześnie.
Zasada: jeśli układ ma wyraźne kolumny i wiersze, użyj grida. Jeśli elementy mają się "układać" jeden za drugim — flexbox.
To najbardziej niedoceniana część procesu. Chaotyczna hierarchia to przyczyna 80% problemów z responsywnością.
Pełna szerokość ekranu. Zawiera padding pionowy (góra/dół). Może mieć tło, kolor lub obraz.
Wrapper z max-width (zazwyczaj 1200-1440px) i margin: auto. Centruje treść i zapobiega rozciąganiu tekstu na ultrawides.
Opcjonalny dodatkowy poziom, jeśli potrzebujesz dodatkowej kontroli nad układem wewnątrz containera.
Przykład struktury:
section.hero
container.hero-container
div.hero-content (flexbox row)
div.hero-text
div.hero-image
Webflow działa na zasadzie kaskady: zmiany na Desktop dziedziczą się w dół (Tablet → Mobile). Zmiany na Mobile NIE wpływają na Desktop.
Workflow:
Najczęstsze zmiany:
Google Search Central wskazuje, że responsywność to jeden z czynników rankingowych. Strona, która nie działa na mobile, nie będzie dobrze rankować — niezależnie od contentu.
Tu zaczyna się faktyczna migracja. Jeśli wykonałeś poprzednie kroki poprawnie, ten etap będzie szybki i przewidywalny.
Nie buduj całej strony naraz. Zacznij od góry, idź sekcja po sekcji.
Pierwsza sekcja, która powinna być gotowa. Zbuduj ją jako symbol — będziesz jej używał na każdej podstronie.
Zazwyczaj najprostsza sekcja wizualnie, ale wymaga dopracowania responsywności. Upewnij się, że tekst i CTA są czytelne na wszystkich breakpointach.
Buduj je w kolejności pojawiania się na stronie. Każda sekcja powinna być ukończona (desktop + responsywność) zanim przejdziesz do następnej.
Ostatnia sekcja. Podobnie jak navbar — zbuduj jako symbol.
Kopiuj z Figmy bezpośrednio. Sprawdź, czy zachowuje formatowanie (boldy, linki). W Webflow ustaw odpowiednią klasę typograficzną.
Nie wrzucaj pełnych rozdzielczości z Figmy. Zoptymalizuj przed uploadem:
Rozmiar max: 1920px szerokości dla obrazów hero, mniejsze dla thumbnails.
SVG wstawiane inline-em (nie jako obrazy). Dzięki temu możesz kontrolować kolor przez CSS. Jeśli masz ich dużo, rozważ użycie biblioteki ikon (Feather, Heroicons).
Figma pokazuje tylko stany statyczne. W Webflow musisz je zbudować ręcznie.
Buttons:
outline: none bez alternatywy)Linki:
Cards:
Dodaj transitions (0.2-0.3s ease) dla płynności. Bez transitionów interakcje wyglądają tanio.
Strona zbudowana ≠ strona gotowa do produkcji. Ten krok oddziela amatorów od profesjonalistów.
Webflow generuje combo classes automatycznie, gdy nakładasz style na istniejące klasy. Po kilku iteracjach masz spaghetti.
Co zrobić:
Narzędzie: Webflow Style Guide (wbudowane). Pokazuje wszystkie klasy w projekcie — łatwo wyłapać duplikaty i chaos.
Włącz dla wszystkich obrazów poniżej fold. Webflow robi to domyślnie, ale sprawdź ustawienia.
Webflow generuje różne rozmiary automatycznie. Upewnij się, że obrazy mają ustawiony srcset.
Przed uploadem: TinyPNG lub Squoosh. Po uploading: Webflow kompresuje dodatkowo, ale to nie usprawiedliwia wrzucania 5MB obrazów.
Google mierzy performance przez Core Web Vitals: LCP, FID, CLS. Webflow daje dobre wyniki out of the box, ale można je popsuć złym kodem.
Największy element na stronie powinien załadować się poniżej 2.5s. Zazwyczaj to hero image. Jeśli jest za duży — zoptymalizuj.
Elementy nie mogą "skakać" podczas ładowania. Ustaw width i height dla obrazów. Unikaj wstawiania contentu nad już załadowaną treścią.
Ile czasu mija od kliknięcia do reakcji strony. Minimalizuj custom code i heavy interactions.
Heading hierarchyH1 — jeden na stronę, główny temat. H2 — sekcje główne. H3 — podsekcje. Nie przeskakuj poziomów (H1 → H3 to błąd).
Meta title50-60 znaków. Zawiera primary keyword. Unikalny dla każdej strony.
Meta description150-160 znaków. Zachęca do kliknięcia. Google nie używa tego do rankingu, ale wpływa na CTR.
Alt text dla obrazówOpisowy, konkretny. Nie "obraz", tylko "wykres wzrostu konwersji w e-commerce 2024".
Webflow University ma dedykowany kurs SEO — jeśli budujesz strony na poważnie, przejdź go w całości.
Publikacja bez testów to gwarancja problemów. Każda strona Webflow powinna przejść przez ten checklist.
Desktop:
Mobile:
Narzędzie: BrowserStack lub LambdaTest. Sprawdź przynajmniej najnowsze wersje + jedna wersja wstecz.
DevTools to nie to samo co prawdziwe urządzenie. Touch targets, scroll behavior, font rendering — wszystko wygląda inaczej.
Testuj minimum na:
Na co zwrócić uwagę:
Formularze:
CTA:
Interactions:
To lista rzeczy, które widzę w 90% źle przeprowadzonych migracji.
Pluginy typu Figma to Code, Anima, czy inne konwertery obiecują automatyczną migrację. W praktyce generują nieużywalny kod.
Co dostaniesz:
Kiedy pluginy mają sens:Prototypowanie szybkie, throwaway landing pages, które nie będą rozwijane. Nigdy dla projektów produkcyjnych.
Responsywność to nie "dodanie breakpointów na końcu". To fundament architektury.
Jeśli budujesz desktop first bez planu na mobile:
Plan responsywności to:
Klasy typu div-block-27, container-2, text-block-copy-3 to bomba zegarowa.
Po 3 miesiącach:
Rozwiązanie:Client-First, BEM, albo własny system — ale jakiś. Konsekwentnie stosowany od pierwszego diva.
Strona, która ładuje się 8 sekund, nie będzie konwertować. Nie będzie też dobrze rankować.
Większość migracji Figma → Webflow kończy się stronami, które wyglądają OK na screenshocie, ale rozpadają się pod presją realnego użytkowania.
Dlaczego?
Bo zespoły traktują migrację jak przeklejanie pixeli. Designer rzuca link do Figmy, developer włącza plugin lub buduje "pixel perfect" bez myślenia o strukturze, a marketing publikuje, bo deadline.
Efekt: strona, która po 3 miesiącach jest niemożliwa do edycji. Dodanie sekcji to refaktor całego layoutu. Zmiana koloru buttona to przeszukiwanie 30 combo classes. Responsywność wymaga custom code, bo zbudowana została na absolutach.
Co to zmienia?
Koszt utrzymania rośnie. Czas wprowadzania zmian się wydłuża. Strona przestaje być assetem, a staje się problemem.
Plugin-only migration to iluzja łatwości.
Dostajesz kod szybko, ale kod, który nie da się utrzymać. To dług techniczny spłacany przez kolejne miesiące.
Proces opisany w tym artykule jest wolniejszy na starcie, ale szybszy w długim terminie.
Bo nie budujesz strony — budujesz system. System, który działa na każdym urządzeniu, skaluje się z biznesem i nie wymaga refaktoru co kwartał.
Jeśli szukasz szybkiej migracji — użyj pluginu. Jeśli szukasz strony, która faktycznie pracuje dla Twojego biznesu — postaw na proces.
Nazywam się Jakub Jagoda i w mind&matter zajmuję się budowaniem mostów między designem a technologią.
Jako Webflow Developer zrealizowałem ponad 15+ wdrożeń, od prostych landing page'y po rozbudowane serwisy korporacyjne z setkami podstron w CMS.
Moje podejście opiera się na standardach Client-First, co oznacza, że nie tylko „dowożę projekt”, ale buduję skalowalne systemy, które moi klienci potrafią obsługiwać samodzielnie.
Nie uznaję dróg na skróty — ten proces to suma błędów, które widziałem u innych i standardów, które wypracowałem, by ich unikać.
Stwórzmy razem coś wyjątkowego!
Jako agencja Webflow & UX, tworzymy nowoczesne strony Webflow oparte o zjawiskowe projekty UX/UI, dedykowane firmom B2B, startupom i markom osobistym. Napisz do nas!